Aby słowa nie okazały się puszczonymi na wiatr, konsekwentnie o 10:30 wybrałam się na spacer. Trwał 1,5 godzinki :) Dzidzia zadowolona :)
Zieleń to jednak coś pięknego. Uspokaja, sprawia, że człowiek znakomicie wypoczywa. Teraz drzewa wylewają się wręcz na ulice..
Uwielbiam moje okolice, odkrywam jej ukryte zakamarki i doznaję kojącego spokoju :)
Miłego dnia !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz